poniedziałek, 5 marca 2012

Biżuteryjnie inaczej...

Inaczej bo nie przedstawiam Wam pracy moich rąk a coś co przywiozłam
z wycieczki do Egiptu.
Wśród setek straganów i sklepików znalazłam mały kącik jubilerski.
Oczywiście nie mogłam nie zajść.
To małe cudo natychmiast przykuło moją uwagę!
Turmaliny, granaty, rubiny i maleńkie piryty otulone w srebro!
Po powiększeniu ładnie widać detale.



4 komentarze:

  1. Mnie również nasuwa się tylko jedno słowo: PRZEŚLICZNY!

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczny :) najlepsze połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że się Wam spodobał!

    OdpowiedzUsuń