wtorek, 26 czerwca 2012

Jarmark

Mój cudowny manager czyli moja kochana 
siostra, załatwił mi miejsce na targu artystycznym w Glasgow!
Bardzo się z tego cieszę!
Będzie to dopiero na początku sierpnia, ale już powoli
szykuję kolekcję.
Niebawem w moje ręcę trafią też piękne kryształy
Swarovski w kształtach niedostępnych w Polsce-ponownie
dziękuję Natalciu!

Brasnsoletka, która pochłonęła mi dwa dni i kilometry sznurków!




9 komentarzy: